sobota, 2 lutego 2013

Minimeet jednolalkowy

Spotkałam się z jedną moją przyjaciółką, która w najbliższym czasie też będzie miała pullipa, oczywiście przez to, że tyle o nich gadałam. Model znam, imię prawdopodobnie też. Więc. Po prostu się spotkałyśmy, żeby mogła obmacać lalkę. Jeśli macie mnie w znajomych na fb, to wiecie dokładnie kim jest Julka i jak wygląda, bo ją oznaczyłam na zdjęciu. XD Ogólnie fajnie było, przekonałam się, że tarnowski rynek to dobre miejsce na plener, ale zdjęcia robiłyśmy na dworcu autobusowym. Za kilka dni prawdopodobnie zamówię chipy i trampki, bo potrzeba nam butów. Lalkę ustawiała przeważnie Julka, ja tylko czasami i zdjęcia robiłyśmy na zmianę i tak na szybko. XD Tak, żeby się trochę wprawiła, bo pogoda i tak była brzydka, mokro, trochę kropiło. :c

I jak zawsze w wersji fotostory.





 A: Andrzej, uważaj, bo się przewrócę.

 A: Taki wielki łeb jest beznadziejny. Zwłaszcza kiedy siedzę na brzegu wielkiej miski z ryżem.

 *omg*
A: Andrzej...

A: ...spadaj, zboku.
*le Andrzej w le ryżu*

I jeszcze zdjęcia z Taeyangiem, moim parasolem, którego tak razem z Julką nazwałam kiedy gadałyśmy o Isulach i Taeyangach. Bo skoro Isule śpiewają w anielskich chórach, to Taeyangi to parasole. Te zdjęcia są akurat by Julka.



*a tutaj ja w rękawiczce wpycham Andrzeja w kadr.*

I bonus.


A poza tym.


15 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Hahaha chyba tak, też poznałam po 3 focie xD

      Usuń
  2. Ojej, czy coś przeoczyłam, czy po drodze zgubiłyście Anciol łapkę? ;o
    Niech przyjaciółka lalkę kupuje, w kupie raźniej!

    OdpowiedzUsuń
  3. Sheri: Haha. XD
    Darcy: Nom, wypadła nam, prawie cały czas wypadała, ale ciągle się znajdywała. c: Ta ręka mnie wkurza, strasznie, ale kiedy uważam to nie ma problemu. Gorzej jak dwie osoby już są. XD Kupi kupi, wiadomo, już niedługo. : D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz tę dłoń obwiązać nitką/taśmą dwustronną trochę/wypchać watą otwór w ramach uszczelnienia, powinno być lepiej. :D
      To czekam!

      Usuń
    2. O, to ja może wypcham watą, bo Julka mi proponowała zrobienie jej bandażu i pofarbowanie tego bandażu czerwoną farbką w stylu Silent Hilla. XDD A lalkę będzie miała za jakiś miesiąc lub półtora. c:

      Usuń
  4. Świetne zdjęcia !
    Hmm... szarobure na screenie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. XD A akurat patrzyłam wtedy na twojego najnowszego posta. : DD

      Usuń
  5. Szóste zdjęcie chyba w pełni ukazuje prawdziwy kolor jej włosów! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiedziałam, że Andrzeja stać na takie rzeczy O.o żyłam w przekonaniu, że to grzeczny pingwin T-T
    PS: W Tarnowskich Górach mieszkasz!?

    OdpowiedzUsuń
  7. Szary Liść: Może właściwie. : DD
    Unicorn: Hahah, u mnie można się wszystkiego spodziewać. XD Sama myślałam, że to będzie tylko pluszak - a tu przyszły chwilowe pomysły. Cóż. XD A co do peesa: Nie. XD Jest taka wielka wiocha pomiędzy Krakowem a Rzeszowem co się zwie Tarnów i mieszkam bardzo blisko tej ogromnej wsi. XD

    OdpowiedzUsuń
  8. jakaona słodka jak zrobiłaś pokuj powiedz od wdzięcze się ^^ tak wogule zapraszam na bloga tez jest o lalakach kolekcjonerskich *_*

    OdpowiedzUsuń
  9. Olivia: W tutejszym sklepie za 3 złote, w którym ceny znacznie odbiegają od 3 złotych. XD I ono jest dosyć małe - 47x32x24 cm. Wiec pullip ledwo się mieści, po prostu głowa dostaje sufitu, ale dla dala lub mini na obitsu 21/23 będzie idealne. Lub po prostu odciąć dach. XD

    OdpowiedzUsuń

♥ ♥ ♥